Obalamy mity. Manna św. Mikołaja to nie czapka z pomponem…

Obalamy mity. Manna św. Mikołaja to nie czapka z pomponem…

Wszyscy kochają świętego Mikołaja. Uosabia świąteczną radość, szczęście, zabawę i prezenty. Długa i siwa broda, spory brzuch, czerwony strój i czapka z pomponem to słynny Santa Claus z Laponii ale  czy na pewno święty Mikołaj? Czym różni się zatem komercyjny Mikołaj od prawdziwego świętego Mikołaja?

Zapraszamy was do odkrycia prawdziwej historii tego świętego, bo naprawdę warto.

Obecny wizerunek „świętego” Mikołaja wymyśliła w latach 30  XX wieku amerykańska firma produkująca colę. Wizerunek ten wykorzystano w wielu miejscach na świecie a przede wszystkim w fińskiej Laponii , niedaleko Rovaniemi, gdzie rozwinął się prawdziwy przemysł turystyczny z tym związany. Z rzeczywistością jednak ma to  niewiele wspólnego.

Prawdziwy święty Mikołaj, z którego możemy być dumni,  pochodził z Azji Mniejszej, czyli dzisiejszej południowo – zachodniej Turcji.

Prawdziwa historia zaczyna się  w III wieku, kiedy urodził się  Mikołaj. Jego zamożni rodzice, którzy wychowali go na pobożnego chrześcijanina, zmarli podczas epidemii, gdy Mikołaj był jeszcze młody. Posłuszny słowom Jezusa, aby sprzedać to, co się posiada i dać pieniądze biednym, Mikołaj wykorzystał całe swoje dziedzictwo, aby pomóc potrzebującym, chorym i cierpiącym.  W dorosłym życiu poświęcił się  służbie Bogu jako kapłan. Będąc biskupem  stał się znany w całym kraju ze swej hojności okazywanej potrzebującym, miłości do dzieci oraz troski o żeglarzy i statki.  Czyny świętego pokazują nam jak umiejętnie korzystać z majątku i sprawowanej władzy czy posiadanej pozycji społecznej.

Pod panowaniem rzymskiego cesarza Dioklecjana, który bezlitośnie prześladował chrześcijan, biskup Mikołaj cierpiał za wiarę. Został wygnany i uwięziony razem z wieloma innymi  biskupami, księżmi i diakonami. Po uwolnieniu biskup Mikołaj  uczestniczył w Soborze Nicejskim w  325 r. podczas którego był obrońcą chrześcijańskiej ortodoksji występując przeciwko herezjom Ariusza. Zmarł 6 grudnia 343 r. W Myrze (dzisiejsze Demre, obecna Turcja)  został pochowany w swoim kościele katedralnym, gdzie w jego grobie uformowała się unikatowa  relikwia. Z ciała św. Mikołaja zaczęła wypływać tzw. manna czyli  substancja o leczniczych właściwościach. Ten proces trwa do dzisiejszych czasów. Od XI wieku kiedy to Myra została zdobyta przez Turków, relikwie świętego są złożone we włoskiej bazylice di San  Nicola w Bari.  Od lat 80. XX wieku co roku 9 maja w obecności biskupa wybierana jest właśnie ta „manna” a następnie przekazywana wiernym jako relikwia. Rocznica jego śmierci (6 grudnia)  stała się dniem wspomnienia św. Mikołaja.

Przez wieki opowiadano wiele historii i legend o życiu i czynach św. Mikołaja. Te relacje pomagają nam zrozumieć jego niezwykły charakter i wyjaśniają dlaczego jest tak kochany i szanowany jako obrońca i pomocnik potrzebujących.

Jedna z historii opowiada o trzech studentach teologii, podróżujących na studia do Aten. Zły karczmarz obrabował ich i zamordował, ukrywając ich szczątki w dużej wannie do marynowania. Tak się złożyło, że podróżując tą samą trasą biskup Mikołaj zatrzymał się właśnie w tej karczmie. W nocy śnił o zbrodni, wstał i wezwał karczmarza. Gdy Mikołaj modlił się żarliwie do Boga, trzej chłopcy zostali przywróceni do życia.

We Francji historia opowiada o trójce małych dzieci, które błąkają się w swojej zabawie, dopóki nie zostaną  zwabione, schwytane i zabite przez złego rzeźnika. Pojawia się wtedy św. Mikołaj i zwraca się do Boga, aby przywrócił ich do życia. I tak św. Mikołaj jest patronem i opiekunem dzieci.

Krzysztof Głyżewski KTJ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *